W życiu piękne są tylko chwile...
R. Riedel

sobota, 1 kwietnia 2017

Moja wiosenna kudłata ślicznota.


Jak co roku ponownie zakwitła.
Już nie raz pisałam, że w naturze widziałam tylko raz 
i to całe kępy w Poniatowej, osiem lat temu.


Zdjęcia trochę po obróbce, bo zachodzące słońce zaróżowiało barwy.


W tym roku aż trzy okazy, jeden jak widać zostawił sobie tylko jeden płatek.
Na drugi rok muszę podrasowić doniczki bo już też nie malowane od 7 lat.


niedziela, 26 marca 2017

... nie ma jak to prawdziwy przyjaciel...


Wczoraj Miłek miał swoją drugą życiową operację.
Był totalnie zmulony przez narkozę.
Drapek jakby to wyczuł i służył przyjacielowi podporą swojego pyszczka,
 w opadającej mordce.
Przynajmniej tak to widzieli ludzie i obfocili telefonem.


Tak wyglądało wspólne grzanie się przy kominku
i dochodzenie do formy.





Dzisiaj wreszcie dali normalne żarcie.
Od razu zacząłem żyć normalnie.
Jednak była dieta cud i schudłem przez dwa dni 1/8 swojego ciała.
Mówią, że "niestety" szybko odrobię.



wtorek, 14 marca 2017

Alicja w krainie czarów.


Na płockiej starówce, jeszcze w styczniu.






































Jak się okazało dzień później trafiliśmy na ostatni dzień ekspozycji świetlnej.
Zdziwiło nas, że rozebrali w dniu finału WOŚP.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...